Wielu ludzi formuje swoje zdanie o Domach Dziecka w sposób stereotypowy, ale tylko nieliczni znają ich prawdziwy obraz.

Piknik rodzinny w Motyczu

« Wróć do archiwum aktualności

2019-09-11 11:23:20

Wrzesień, sobota – z czym można skojarzyć takie zestawienie. Nauka – NIE, spanie do południa – NIE, granie na kompie – NIE (chociaż może niektórzy by chcieli), a może na grzyby lub ryby – NIE. To może na piknik – TAK. Więc ruszyliśmy wszyscy do Motycza do ośrodka Fundacji Szczęśliwe Dzieciństwo.
Była to ostatnia sobota, było ciepło i było nas całkiem sporo: wszystkie Domki w komplecie, spora grupa pracowników, rodziny zaprzyjaźnione i wolontariusze, zebrało się nas ponad pięćdziesiąt osób. Jak już zebraliśmy się, otrząsnęliśmy się z sobotniej senności (wszak było już koło 10) przystąpiliśmy do zabawy. Był rozgrzewkowy mecz piłkarski, zabawa w rysowanie domu (takimi dużymi pisakami obsługiwanymi przez kilka osób), zabawa z mydełkami (każdy mógł wykonać własnoręcznie prawdziwe, kolorowe i pachnące mydełko), były też mecze piłki nożnej i siatkówki, dla chętnych spacery po lesie, przejście po rekonstrukcji obozu legionistów i labirynt. Nie zabrakło też przyjaznych zwierzaków w postaci uroczych alpak i bardzo przyjaznego pieska Pani Dominiki, który był obgłaskiwany przez wszystkich i znosił to bardzo dzielnie.
Później był  jeszcze czas na tradycyjną pizzę i zestaw zabaw grupowych z szukaniem numerków, krótkimi występami artystycznymi i wyścigiem z rurami, który zwieńczył ten intensywny i przyjazny dzień, spędzony w naszej społeczności. Naprawdę było fajnie spędzić ten czas tak aktywnie, w dobrej atmosferze i w przyjaznym, rodzinnym środowisku. Rodzinny piknik, jak co roku organizowało Stowarzyszenie Zarembiacy z pomocą ROPS-u w Lublinie w ramach projektu „Tęskniąc za rodziną 2019”.   
Zapraszamy też do Galerii na trochę zdjęć piknikowych.

Dodane przez: JK