Wielu ludzi formuje swoje zdanie o Domach Dziecka w sposób stereotypowy, ale tylko nieliczni znają ich prawdziwy obraz.

Sobota w okolicznościach pięknej przyrody

« Wróć do archiwum aktualności

2019-10-07 14:28:09

Było to pewnej październikowej soboty, może niezbyt ciepłej, ale w sam raz na wypad za miasto. Pojechaliśmy więc w większej, blisko 20-sto osobowej grupie do Młynu Nowy Gaj koło Nałęczowa, gdzie znajduje się Muzeum Minerałów.  Usłyszeliśmy opowieść o minerałach połączoną z pokazem różnorakich okazów z całego świata, widzieliśmy tez przybyszów z kosmosu - meteoryty, czy skamieniałe prehistoryczne muszle, ryby i owady. Pomimo poszukiwań, wśród uczestników wyprawy nie znaleziono śladów obcej cywilizacji (u chłopców brak było oznak zespołu „zielonego ludka”, ani nie zaobserwowano dodatkowych zielonych czułek … :).
Po pokazie przepięknych minerałów mieliśmy okazję obserwować erupcję wulkanu oraz udzieliła nam się „gorączka” poszukiwaczy złota. Każdy wyjechał ze zgromadzonymi w woreczkach złotymi zdobyczami, znalezionymi w czasie płukania „złotonośnego” piasku.
Po spotkaniu w muzeum mieliśmy część plenerową: ognisko z kiełbaskami, które zostało niespodziewanie nawiedzone przez konną grupę młodzieży. Okazało się, że grupa jest mocno zaprzyjaźniona z naszymi gospodarzami miejsca, więc …. dumnie mogliśmy dosiadać kilku koni (niektórzy czynili to pierwszy raz w życiu – ale przeżycie…).
Nie był to jeszcze kres naszych przygód. Wybraliśmy się na spacer do pobliskiego przepięknego wąwozu. W drodze do niego spotkaliśmy jeszcze jedno wyjątkowe zjawisko … pewna pani wyprowadziła na spacer 3 piękne … alpaki. Była tak uprzejma, że pozwoliła nam sprawdzić jaka miła jest wełna na ich szyjach (fajnie było pogłaskać po szyi tego sympatycznego wełniastego stwora).
Zwieńczeniem naszego aktywnego dnia był smaczny posiłek w niedalekich Bełżycach, gdzie królowały: pizza, kebab i frytki.
To był uroczy i aktywny dzień, który pomogło nam przeżyć Stowarzyszenie Zarembiacy, realizujące projekty finansowane przez Regionalny Ośrodek Polityki Społecznej w Lublinie. Dziękujemy …

Dodane przez: JK